Kategorie: Wszystkie | ??? | Hot! | Kadry | Listy | Ogólne | Prawo | Roaming | Z prasy | podatki | weekendowo
RSS
wtorek, 30 czerwca 2009
[30.06] Tak to tylko w Erze… (akt.)
Tym razem o przodującej roli operatora na niwie roamingu.
wtorek, 05 maja 2009
[5.05] Co to znaczy konieczność wprowadzenia zmiany?
Już uchwalone, ale jeszcze nie obowiązujące Prawo telekomunikacyjne v.2009 zawiera wiele ciekawych zapisów. Część z nich jest zapowiadana, udokumentowana i oczekiwana. Niektóre zapisy jednak zawierają dobre i głęboko ukryte miny przeciwpiechotne.
czwartek, 29 czerwca 2006
Pomarańczowi ściemniacze
Na dzisiejszej konferencji prasianej ORANGE przedstawił dwa produkty: Zetafon oraz Spróbuj i Wybierz. Niemniej materiały prasowe zawierały jeszcze jedną, w moim przekonaniu ważną, informację - o nowej ofercie roamingowej.

Dlaczego wysokoopłacanym menadżerom PTK Centertel nie starczyło odwagi, aby publicznie zaprezentować tak genialne rozwiązanie? Wystarczy popatrzeć na komentarze na dwóch najpopularniejszych portalach tematycznych: telepolis.pl i gsmonline.pl. Prawdopodobnie spotkała by ich taka sama masakra, jak panów M.M. i G.B, speców od marketingu w PTC, na opisywanej niedawno konferencji prasowej w Erze, nomen omen również poświęconej roamingowi. Niestety, przez to nie poznamy ich fizjonomii i nazwisk i nie będziemy wiedzieli, komu zawdzięczamy to, że roaming w IV RP jest droższy, niż w pierwszej wersji UK...
Gierka w pakieciki
Prawie dwa miesiące temu pisałem o nowej inicjatywie Orange dotyczącej ostrzegawczych działań Viviane Reding w sprawie roamingu. Ponieważ w informacji była mowa o czerwcu, polski Orange wyrobił się na dzień przed terminem i ogłosił pakiety roamingowe.

Jeżeli można było zamieszać, to marketoidzi zdecydowanie zamieszali i wprowadzili cztery pakiety: 15/0, 0/15, 15/15 i 60/60. Ceny odpowiednio to 54, 25, 70 i 244 zł. Liczby przy pakiecie oznaczają liczbę minut wychodzących i przychodzących w roamingu, jakie w ramach pakietu można wygadać. Opinię o tym, czy to drogo, czy tanio pozostawiam Wam, ja pragnę się skupić na polityce marketingowej PTK Centertel, występującego tu jako ORANGE Polska.

1. Pakiet ważny jest 30 dni
2. Minuty niewykorzystane przepadają
3. Możliwość wykorzystania tylko jednego pakietu w okresie 30 dni
4. Oddzielne opłaty za połączenia wychodzące i przychodzące.
5. Minutowa taryfikacja.
6. Skorzystanie z oferty powoduje automagiczne włączenie "nowej oferty roamingowej ORANGE", droższej od tzw. starej, pochodzącej jeszcze z czasów Idei, o kilkadziesiąt procent.

Dla porównania, ORANGE UK proponuje pakiety Travel Talk 25 i Travel Talk 50 (odpowiednio za 15 i 25 funtów) pozwalające na skorzystanie z 25 lub 50 minut w dowolnym podziale przychodzące - wychodzące. I co najważniejsze - taryfikacja! W UK obowiązuje 60/1, rownież w roamingu ;-)


środa, 14 czerwca 2006
Zwolnienie z myślenia
Ostatnie propozycje Komisji Europejskiej, by wyrównać ceny hurtowe w Unii Europejskiej wypaczą konkurencyjny rynek telefonii komórkowej w Europie - oświadczył dziś Rob Comway z GSM Association - organizacji grupującej 690 operatorów komórkowych z całego świata. KE próbuje narzucić arbitralne koszyki cenowe w Unii, ignorując podstawowe różnice geograficzne, demograficzne, regulacyjne i biznesowe występujące między 25 krajami. Przecież koszty prowadzenia biznesu znacznie różnią się między poszczególnymi krajami, a np. ceny biletów lotniczych nie podlegają takim restrykcjom.

Przykro mi jest to pisać, ale pan Robert Comway, którego cenię za wiele ciekawych inicjatyw branżowych, tym razem po prostu kłamie. Jeżeli rzeczywiście ceny, koszty i współczynniki demograficzne aż tak bardzo różnią poszczególne kraje europejskie, to dlaczego najwięksi europejscy operatorzy: Orange, Vodafone czy T-Mobile, mają ujednolicone ceny dla wszystkich krajów Europy? Nawet najnowsze propozycje polskiej filii T-Mobile zdecydowanie pokazują, że operatorzy sami zawyżają (bo nie uwierzę, żeby uśredniali) ceny operatorów zagranicznych, żeby klienci to rozumieli. Bo klient, proszę Państwa, to takie durne zwierzę, które nie potrafi ocenić, co jest dla niego dobre. I dlatego operatorzy zatrudniają zdolnych menadżerów, co by klientów z myślenia zwolnić...

wtorek, 13 czerwca 2006
Everybody's going bancrupt - część II
Ponad dwa miesiące temu pisałem o wizycie pani komisarz Reding i jej słynnym zdaniu "Everybody's going bancrupt". Pani komisarz wraz z resztą Komisji Europejskiej przedstawiła nową, poprawioną wersję bankructwa operatorów komórkowych ;-)

Całość problemu można streścić w kilku prostych punktach:

  1. Jako podstawową (dla operatorów)uważa się średnią europejską stawkę jednej minuty zakończenia połączenia w sieci komórkowej - 12 eurocentów, czyli ok. 50 gr. W Polsce wynosi ona obecnie 65 groszy, czyli 30 % więcej.
  2. Opłata za połączenie do kraju pobytu wynosi dwukrotność stawki podstawowej (1 zł).
  3. Opłata za połączenie do innych krajów Unii (w tym do kraju macierzystego) nie może przekroczyć trzykrotnej wartości stawki podstawowej, czyli 1,50 zł.
  4. Połączenia przychodzące w roamingu są bezpłatne (zgodnie z pierwotną wersją projektu pani Reding).
  5. Stawki dla klientów nie mogą być wyższe, niż 130 % stawki operatorskiej, czyli odpowiednio:
  • 1,30 zł dla połączeń do kraju pobytu
  • 1,95 zł za połączenie do dowolnego kraju UE
  • bezpłatne połączenia przychodzące
Jak sami widzicie, w ogłoszonym projekcie nie ma nic na temat ceny usług niegłosowych (SMS-ów, MMS-ów czy transmisji danych). A tu większość cen też boli...


niedziela, 11 czerwca 2006
Z kart historii polskiej telekomunikacji
W 2005 roku P4 podejmowała próby negocjacji z operatorami komórkowymi. Jednakże próby te nie odniosły żadnych rezultatów. Zgodnie z posiadanymi przez autora niniejszego blogu informacjami, historia negocjacji przedstawiała się następująco:

- z inicjatywy Spółki zostało przeprowadzonych 8 oficjalnych spotkań negocjacyjnych i 6 spotkań roboczych z pracownikami PTK Centertel (szczebel kierowniczy i menadżerski). P4 reprezentowana była przez pełnomocników lub członków zarządu. W procesie negocjacji strony ustaliły w dużej części treść projektów umowy interkonektowej oraz umowy o roamingu krajowym. Najważniejsze elementy, których nie udało się uzgodnić to: część techniczna umowy o roamingu krajowym (z powodu braku możliwości spotkania z departamentem technicznym PTK Centertel) oraz stawki rozliczeniowe dla współpracy w zakresie połączenia sieci oraz w zakresie roamingu krajowego.

- w marcu 2005 r. P4 wystąpiła do Polkomtelu z wnioskiem o zawarcie umowy o dostępie telekomunikacyjnym w zakresie połączenia publicznych ruchomych sieci telefonicznych oraz roamingu krajowego przedstawiając proponowany projekt takiej umowy. W piśmie z dnia 4 kwietnia 2005 r. Polkomtel zaproponował zorganizowanie pierwszego spotkania w sprawie. Strony odbyły dwa spotkania wstępne w kwietniu i maju 2005 r., na których dyskutowano o zasadach ewentualnej współpracy. W dniu 6 czerwca 2005 r. P4 otrzymała pismo, w którym Polkomtel odmówił prowadzenia rozmów bądź negocjacji z P4, stwierdzając że spółka nie posiada uprawnień do częstotliwości niezbędnych do prowadzenia działalności w zakresie telefonii ruchomej. Żadne spotkania negocjacyjne nie odbyły się. Strony były reprezentowane przez Członków Zarządu.

- w marcu 2005 r. P4 wystąpiła do PTC z wnioskiem o zawarcie umowy o dostępie telekomunikacyjnym w zakresie połączenia publicznych ruchomych sieci telefonicznych oraz roamingu krajowego, przedstawiając projekt takiej umowy. W dniu 10 czerwca 2005 r. P4 otrzymała od PTC pismo stwierdzające, że wniosek z dnia 11 marca 2005 r. był niekompletny, gdyż nie zawierał „oświadczenia operatora, iż jego sieć została wybudowana zgodnie z prawem”. Po ponownym złożeniu wniosku przez P4 strony rozpoczęły negocjacje współpracy w zakresie intekonektu i roamingu krajowego. P4 reprezentowana była przez pełnomocników i członka Zarządu, po stronie PTC występowali pracownicy szczebla dyrektorskiego i kierowniczego.

W dniu 17 sierpnia 2005 r. strony podpisały list intencyjny dotyczący ewentualnej współpracy w telefonii ruchomej. W liście intencyjnym strony ustaliły, że będą dalej prowadzić negocjacje w dobrej wierze i na zasadzie wyłączności oraz zadeklarowały wolę sfinalizowania umowy o roamingu krajowym do dnia 30 grudnia 2005 r. Ustalono następujące etapy uzgodnienia treści umowy:
• etap 1: ustalenia ogólne oraz warunki umowne/prawne – do dnia 31 sierpnia 2005 r.
• etap 2: ustalenie zakresu roamingu i zasad kształtowania cen (w tym zasad prognozowania ruchu) – do dnia 22 września 2005 r.
• etap 3: specyfikacja techniczna – do dnia 30 października 2005 r.
• etap 4: fakturowanie, zabezpieczanie przychodów i szczegółowe warunki finansowe – do dnia 15 listopada
• etap 5: finalizacja umowy – do dnia 30 listopada 2005 r.

Pierwsze spotkanie negocjacyjne po podpisaniu Listu Intencyjnego odbyło się w dniu 22 sierpnia 2005 r. Od tej pory do dnia 10 października 2005 r. zorganizowano 4 spotkania negocjacyjne. Jak wynika z informacji przedstawionych przez Spółkę, etap 1 i 2 nie zostały zakończone w terminach uzgodnionych w Liście Intencyjnym, a terminowe zakończenie etapu 3 było, w opinii Spółki, mało prawdopodobne. Główne problemy pojawiające się podczas negocjacji związane były z niemożliwością uzgodnienia współpracy oraz zasad kształtowania się cen.

poniedziałek, 05 czerwca 2006
Pomarańczowa oferta mundialowa
Portale nie zauważyły :-) Wolno im!

Orange wprowadza dla użytkowników telefonów abonamentowych specjalną promocyjną stawkę na połączenia wykonywane w roamingu w Niemczech. W ramach obowiązującej w okresie 5/06-30/09/2006 promocji „Oferta Niemcy” Orange proponuje specjalną stawkę wynoszącą 3,00 PLN z VAT za minutę każdej rozmowy wykonywanej w ramach wszystkich niemieckich sieci operatorów komórkowych, niezależnie od pory dnia i od kierunku połączenia.

I byłoby bardzo fajnie, gdyby nie drobny fakt (a w zasadzie drobny druk):

Połączenia w roamingu we wszystkich innych krajach rozliczane są zgodnie ze stawkami nowej oferty roamingowej Orange dostępnej od 19/09/2005.

Czyli w tej, przy której nawet Tak Tak jest tańszy :-(

 
1 , 2
    Twitter: