|
Blog > Komentarze do wpisu
[23.11] Czy SMS-y mogą być antykonkurencyjne?
Równo dwa tygodnie temu Play poinformował, że z powodu „dużej aktywności o charakterze „spamerskim” realizowanej wbrew woli klientów” z zagranicznych bramek SMS wyłączył możliwość przesyłania takich SMS-ów do klientów swojej sieci. Dziś wprowadzono „specjalną usługę dla firm, które potrzebują wysyłać dużą ilość wiadomości SMS w prosty sposób”. Jeśli połączyć te dwa fakty to, w moim przekonaniu, mamy podręcznikowy przykład działań, które literatura prawnicza nazywa nieuczciwą konkurencją. Korzystając z dominującej pozycji na rynku (dostarczanie SMS-ów dla użytkowników własnej sieci) zablokowano możliwość wejścia na rynek konkurencji, oferując swoje własne rozwiązanie. Droższe. Oczywiście Play może tłumaczyć się, że nie ma podpisanych umów. Jednak z faktu, że SMS-y do Playa dochodzą z różnych, często egzotycznych sieci sądzę, że umów takich nie ma podpisanych z większościa operatorów. Co do spamu, który miał być powodem wyłączenia komunikacji z bramek: mam dwa numery w Play. Jedyny spam, jaki na nie docierał, pochodził albo od samego operatora, albo od „znanych i cenionych” spamerów polskich. Zresztą, w porównaniu z innymi operatorami, a szczególnie Orange, w Play cały spam SMS-owy to margines. A mój ulubiony rzecznik i tak będzie innego zdania :-)
wtorek, 23 listopada 2010, virrus
|
Twitter:
|