|
Blog > Komentarze do wpisu
[27.02] Komórkowy oscylator
Przyznam się, że gdy dziś usłyszałem o całej historii, pomyślałem, że mój rozmówca się myli. Jednak fakty medialne potwierdzają całą sprawę. Proszę Państwa, z prochów powstał oscylator. Tym razem komórkowy.
O oscylatorach impulsowych pisałem prawie cztery lata temu. Wówczas myślałem, że to ostateczne pogrzebanie tego tematu, jednak sprawa ponownie ożyła w ostatnich dniach. Wyobraźmy sobie, że mamy dwóch operatorów. Nazwijmy ich P. i C. Za połączenie z P. do C. operatorzy muszą zapłacić 0,65 ziarnek łubinu (w skrócie zł) za każdą minutę. Problem w tym, że P. od swoich, dzwoniących w dowolnym kierunku, bierze tylko 0,238 ziarenek netto. Nagle, bez żadnego wyraźnego powodu, ruch między P. (które ma kilka procent rynku) i C. wzrósł z 0,00001% do 0,001% (bo, jak wiadomo, C. ma mnóstwo użytkowników). Ruch jest generowany ze Świeżych Kart (oczywiście anonimowych). Pewnie tylko przypadek sprawił, że nieomal w tym samym czasie uruchomiono bezpośrednie łącze wymiany ruchu między P. i C. Kiedy od 0,65 ziarenek odejmiemy prawie 0,24 zostanie nam 0,40 zł na czysto. Takie 0,40 ziarenek pomnożone np. przez 300 tysięcy minut da 120 tysięcy… A pomnożone przez milion... I pewnie przy okazji wiadomo, gdzie podziały się słynne FCT-y, te z Wółki Kosowskiej i z Kielc… A na koniec przypomnienie, jak to z impulsowym oscylatorem było. sobota, 27 lutego 2010, virrus
Komentarze
Gość: Rysiek, apn-77-113-119-226.dynamic.gprs.plus.pl
2010/03/01 01:18:54
Wszystko prawda. Prawie wszystko... oprócz "Pewnie tylko przypadek sprawił, że nieomal w tym samym czasie uruchomiono bezpośrednie łącze wymiany ruchu między P. i C." NIGDY nie uruchomiono takiego łącza.
Gość: Rysiek, apn-77-113-119-226.dynamic.gprs.plus.pl
2010/03/01 02:17:06
Co oznacza, że wszystko to mogło by być prawdą. Ale z uwagi na tą drobną nieścisłość cały ten wywód jest niewiele wart...
2010/03/01 12:25:00
No cóż... Nie każdy informator wie wszystko :-) Ale wg mnie składa się to w logiczną całość. Fakt istnienia lub nieistnienia łącza bezpośredniego zmienia jedynie ekonomikę przedsięwzięcia - ktoś komuś parę groszy dodatkowo musi odpalić...
Gość: , 77-255-49-134.adsl.inetia.pl
2010/03/01 15:56:31
Chyba to szanowny Rysiek ma niezaktualizowane informacje. Rzecznik Play pisze: "Tak, świadczyliśmy, ale przez punkt styku z PTC. W dniu, w ktorym mieliśmy włączyć bezpośredni punkt styku zaczęły dziać się rzeczy dziwne".
Czyli łącze jest... Tyle, że niewłączone. 2010/03/03 16:56:43
Oczywiście, że Gołkowska... Tak to jest, jak się u siebie samego nie sprawdzi :-P
new-arch.rp.pl/artykul/422575_Telekomunikacyjni_wikingowie.html
Gość: , axr66.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/03 21:34:44
Gość: volvo, 80.72.44.3*
2010/03/09 20:10:24
Nawet arcy-wiking jest na facebooku www.facebook.com/people/Ingemar-Svensson/537188596
Gość: volvo, 80.72.44.3*
2010/03/09 20:11:29
Arcy-wiking ma nawet firmę w polsce: www.ktokogo.pl/Ingemar_Svensson
|
Twitter:
|