|
Blog > Komentarze do wpisu
[17.12] Pan Pikuś czyli szapoba, prezesie
Kilkanaście dni temu, w Kancelarii Premiera odbyła się akademia ku czci. Po części oficjalnej zebrani podzielili się na podgrupy i Prezes Izby Właściwej wraz z innymi prezesami omawiali temat tzw. Polski Cyfrowej.
Podczas części oficjalnej Pan Premier raczył był powiedzieć, że jego rząd - ten rząd - zastał Polskę analogową, a zostawi cyfrową. Komuś się to jednak do końca nie spodobało i...
Pozwolę sobie, jako komentarz, przypomnieć fragment swojego wpisu "Paragraf 22". Znany w branży Andrzej J. Piotrowski doniósł dziś, że Prezes Izby Właściwej zachował się niestosownie w obliczu Majestatu i powiedział mniej więcej to: „Młodzi internauci nie tyle zapamiętają Premiera jako tego, co zastał Polskę analogową a zostawił cyfrową, ile tego, co wprowadził cenzurę w polskim Internecie. Internauci mogą zafundować e-protest, przy którym miasteczka pielęgniarek to pikuś. Pan Pikuś”. U Vagli ktoś dopisał, że Majestat na razie pogroził paluszkiem. Jednak ponieważ Majestat dysponuje środkami represji, więc deklaruję co następuje: Gdyby okazało się, że u Prezesa Izby Właściwej, w wyniku przeszukania, znaleziono nielegalne oprogramowanie, filmy bądź hodowlę konopi indyjskich w piwnicy, zorganizuję demonstrację na rzecz więźniów sumienia. No, chyba że u mnie wcześniej znajdą np. materiały propagujące nazizm, pedofilię i obalenie przemocą ustroju Rzeczpospolitej jednocześnie...
czwartek, 17 grudnia 2009, virrus
|
Twitter:
|